Stół na zdjęciu aranżacyjnym bywa niemal pusty poza kwiatami i zastawą. Podczas wesela pojawiają się na nim napoje, półmiski, torebki, telefony i kolejne talerze. Dekorację warto oceniać właśnie w tych warunkach. Efektowna kompozycja nie powinna wymagać przestawiania za każdym razem, gdy obsługa podaje jedzenie.
Najpierw sposób serwowania
Zapytajcie lokal, ile miejsca zajmie nakrycie i czy dania będą podawane indywidualnie, na wspólnych półmiskach, czy w bufecie. Sprawdźcie, które przedmioty muszą pozostać na stole przez całe przyjęcie. Dopiero potem ustalajcie wielkość kompozycji. Ten sam bukiet może dobrze działać na szerokim stole, a na wąskim odciąć rozmówców i zabrać przestrzeń obsłudze.
Przy stołach prostokątnych zwróćcie uwagę na widoczność wzdłuż całego ustawienia. Na okrągłych sprawdźcie, czy centralny element nie zasłania twarzy po przeciwnej stronie. Nie istnieje jedna wysokość dekoracji dobra dla wszystkich układów: liczą się także jej szerokość, przejrzystość i miejsce ustawienia.
Próba, którą warto przeprowadzić
- Ustawcie pełne nakrycia oraz naczynia i butelki przewidziane przez lokal.
- Usiądźcie w kilku miejscach i sprawdźcie widoczność rozmówców oraz numeru stołu.
- Poproście obsługę o ocenę miejsca na podanie i zabranie naczyń.
- Zobaczcie, czy elementy stoją stabilnie po lekkim poruszeniu stołem.
- Oceńcie czytelność winietek w oświetleniu podobnym do wieczornego.
Zróbcie zdjęcia gotowej próby i dopiszcie liczbę elementów na jeden stół. To prosta instrukcja dla osób zajmujących się montażem. W projekcie dekoracji sali można wtedy przeliczyć całość bez zgadywania, ile drobnych wazoników pojawiło się na inspiracji.
Światło i zapach nie mogą dominować
Migoczące świece mogą tworzyć nastrój, ale nie zastępują światła potrzebnego do jedzenia i odczytania menu. Sprawdźcie zasady obiektu dotyczące otwartego ognia, dopuszczalne osłony i odległość od dekoracji. W pobliżu suszonych roślin czy zwiewnych tkanin bezpieczniej zaprojektować rozwiązanie bez płomienia, zgodnie z ustaleniami z lokalem.
Nie dodawajcie mocno pachnących świec do stołu z jedzeniem. Przy kwiatach powiedzcie floryście, że zależy Wam na łagodnym zapachu i kompozycji wygodnej dla gości. Nie nazywajcie żadnego gatunku automatycznie bezpiecznym dla wszystkich alergików. Jeśli ktoś zgłasza konkretne potrzeby, omówcie je indywidualnie z wykonawcą.
Papeteria ma pełnić funkcję
Nazwy lub numery stołów powinny być widoczne przy podejściu, a winietki czytelne z miejsca siedzącego. Ozdobne litery nie mogą utrudniać odczytania nazwiska. Jeśli używacie ciemnego papieru, przezroczystych materiałów albo błyszczącego nadruku, obejrzyjcie próbkę pod światłem sali.
Nawiązanie do zaproszeń ślubnych może ograniczyć się do tej samej palety i kroju pisma. Każda kartka na stole powinna jednak mieć własny cel. Osobne bileciki z powitaniem, cytatem i podziękowaniem łatwo zamieniają nakrycie w stos papieru.
Policzcie całość i ustalcie odbiór
Przy wycenie uwzględnijcie nie tylko kwiaty, ale również naczynia, tekstylia, świece, transport, pracę oraz opłaty związane z wypożyczeniem. Różnicę między dwiema propozycjami oceniajcie po zsumowaniu kosztów wszystkich stołów. Oszczędność kilku złotych na jednym detalu nie jest oszczędnością, jeśli wymaga zakupu nowych narzędzi i wielu godzin montażu.
Na kameralnym weselu jeden wspólny stół może być główną scenografią przyjęcia. Wtedy szczególnie warto dopracować proporcje, zamiast dodawać kolejne ozdoby. Po próbie zapiszcie, co zostaje, i ustalcie z lokalem, kto po wydarzeniu oddzieli rzeczy do zwrotu od tych, które możecie zabrać do domu.

















