Nie popełnij tych błędów na swoim ślubie i weselu!

Dzień ślubu i wesela, to taki dzień, o którym marzysz na długo przed nim i chcesz, by był idealny. Prawdą jest, że wszystko co tego dnia będzie Was otaczać powinno być zgodne z Waszymi gustami i Waszą wizją ślubu i wesela, ale…myślę, że dobrze będzie, jeśli zerkniesz na poniższe błędy i rozważysz ich niepopełnienie 🙂

Błędy, którym przyjrzymy się bliżej będą dotyczyć zarówno ślubu i wesela, jak i czasu około tego wydarzenia, błędów w makijażu czy zachowaniu 🙂

  1. Wychodzenie z własnego wesela!
    Mam ochotę krzyknąć WHAAAAT?! No ale prawda jest taka, że wciąż niektóre Pary Młode wychodzą na sesję zdjęciową w trakcie wesela. Powiedzmy sobie wprost, że taka sesja nie trwa 15 minut. Decydujesz się więc na opuszczenie swojego wesela i swoich najbliższych na minimum 1,5 h. Nie sądzę też, byście podczas takie sesji „na szybko” czuli się komfortowo i byli w stanie skoncentrować się na pozowaniu do zdjęć, gdy cała zabawa Was omija. Na sesję zdjęciową umów się po ślubie lub spróbuj wykroić godzinę przed ślubem, ale nie opuszczajcie własnego przyjęcia.
  2. Eksperymenty na krótko przed ślubem
    Już kiedyś o tym pisałyśmy. Czas na krótko przed ślubem, to nie jest dobry czas na jakiekolwiek eksperymenty, czy to żywieniowe czy te dotyczące Twojego makijażu bądź fryzury. Jeśli chcesz wypróbować nowy makijaż lub kolor włosów umów się na próbne wizyty, ale naprawdę nie rób tego na chwilę przed ślubem, a już na pewno powstrzymaj się od eksperymentów w dniu ślubu.
  3. Nieodpowiednio przygotowana skóra
    Jeśli zdecydujesz się na usługi wedding plannerki możesz być pewna, że dopilnuje ona, aby i Twoja skóra wyglądała pięknie i zdrowo. Jeśli natomiast organizujesz wszystko samodzielnie, to koniecznie pamiętaj o odpowiedniej pielęgnacji swojej skóry przynajmniej na 2 miesiące przed ślubem. Najlepiej, gdybyś udała się do specjalisty w tej dziedzinie i albo zdecydowała się na pielęgnacyjne zabiegi w salonie albo zorientowała się jaką pielęgnację mogłabyś zastosować sama w domu. Podstawą na pewno będą REGULARNE peelingi i CODZIENNE nawilżenie oraz… zerknij na punkt 7 tej listy 🙂
  4. Brak wodoodpornego tuszu do rzęs
    Dziś większość z Was maluje się u profesjonalistów, którzy nie ruszają się bez takiego cudeńka jakim jest maskara wodoodporna, ale wiesz jak jest… upewnij się o tym. Jeśli malujesz się sama, to koniecznie zaopatrz się w taki tusz. Dzień ślubu, to jeden z bardziej emocjonalnych dni w dorosłym życiu, pełno w nim wzruszeń i łez, zadbaj o to, by Twój makijaż pozostał na twarzy 🙂
  5. Tapir
    Nie. Naprawdę NIE. Są tysiące pięknych pomysłów na ślubne fryzury. Warkocze, końskie ogony, piękne, spięte z tyłu fale. Wiadomo, że jeśli twoje włosy nie są wybitnie gęste, to stylista fryzur będzie musiał je delikatnie podnieść, ale DELIKATNIE i NATURALNIE, to słowa klucz. Niech Twoja głowa pozostanie naturalnych rozmiarów, dobrze?
  6. Więcej niż jeden motyw przewodni
    Ja wiem,  że ciężko się zdecydować. Mam dokładnie to samo. Zakochuje się średnio w co drugiej zobaczonej inspiracji, ale… musisz wybrać. W innym wypadku na Twój ślub i wesele wkradnie się chaos i brak konsekwencji. Nic nie będzie ze sobą spójne. Wybierzcie kolor przewodni (możesz wybrać kilka kolorów, optymalna ich ilość to 3, wtedy trudniej o błąd) lub motyw i trzymajcie się ustalonej koncepcji.
  7.  Zła dieta
    Tak, właśnie tak 🙂 Powiem wprost. Jeśli chcesz wyglądać pięknie, zdrowo, czuć się lekko, być pełna energii, tryskać dobrym humorem i kontrolować swoje emocje tego wyjątkowego dnia, to…zwróć baczną uwagę na to, co ląduje na Twoim talerzu. Wszystko co trafia do Twojego środka widać dokładnie na zewnątrz, nie łudź się, że jest inaczej i makijaż, to zmieni. Oczywiście im szybciej przejdziesz na  „dobrą stronę mocy” tym lepiej i piękniej dla Ciebie 🙂 Oczywiście zdrowa dieta dotyczy także Twojego Przyszłego Męża:)
  8. Nieokiełznanie stresu
    Fakt, że dzień ślubu i wesela to jedyny taki dzień w życiu nie pomaga w jego bezstresowym przebiegu. Wiem o tym. Przede wszystkim odsyłam Cię do naszego wpisu na temat stresu w dzień ślubu, który mam nadzieję pomoże Ci (tutaj) A na teraz mam dla Ciebie kilka sposobów na tego potworka:
    a) trenioooo – czyli po prostu trening. Nie znam, naprawdę nie znam lepszego sposobu na stres, smutek lub nadmiar energii (dobrej i złej). Jeśli zaczynasz czuć przypływ stresu, wskakuj w butki i daj z siebie wszystko:) To ZAWSZE pomaga. Wybierz swoją ulubioną aktywność fizyczną, ale warunek jest jeden: pot musi lać się strumieniami:) Zapomnisz o stresie po jakichś 5 minutach.
    b) książka – jeśli z jakiegoś powodu nie możesz wykonać treningu wybierz dobrą książkę i oddaj się jej lekturze. Możesz zdecydować się fabułę i skupić swoje myśli na czymś zupełnie innym lub wybrać książkę np. z zakresu psychologii i właśnie stresu, tak by zaczerpnąć trochę fachowej wiedzy jak go poskromić.
    c) rozmowa z kimś bliskim i pozytywnym – nie ukrywam, że ta druga cecha jest na wagę złota w sytuacji, gdy potrzebujesz, aby ktoś podniósł Cię na duchu.
    d) spacer na świeżym powietrzu – wiadomo, zawsze pomaga.
    Nie pozwól, by stres zepsuł Ci ten czas 🙂
  9. Brak scenariusza dnia ślubu i wesela.
    Nie popełniaj tego błędu. Nie łudź się, że wystarczy Ci plan, który masz w głowie. Dzień ślubu i wesela, to dzień pełen emocji i łatwo stracić głowę.
  10. Nieodpowiednia suknia
    Wybierz suknię, która pozwoli Ci na swobodne poruszanie się. Ok, na w miarę swobodne 🙂 Nie narażaj się na to, że przez cały dzień będziesz czuła dyskomfort. W Twojej sukni musisz móc usiąść, zatańczyć i przejść lekkim i pewnym krokiem. Nawet w najpiękniejszej ale niewygodnej suknie nie będziesz wyglądać dobrze.

Za nami pierwsza dziesiątka błędów, których chciałabym, żebyś uniknęła. Niestety takich błędów czai się dużo więcej. Będziemy o nich pisać nieraz.

 

źródło:www.elegantweddinginvites.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *