10 cennych, ślubnych rad! Cz. II

Dziś post bez zdjęć, ale nie mniej ciekawy 🙂
Przed Wami druga 10-tka cennych, ślubnych rad. Są to rady dotyczące zarówno samej organizacji i planowania dnia ślubu i wesela jak i odnoszące się do samego świętowania tego dnia!

Myślę, że każda z Was powinna z tymi poradami się zapoznać 🙂

Zaczynamy!

Rada nr 11. ODŁÓŻCIE TELEFONY! To Wasz dzień ślubu, naprawdę je odłóżcie. Nie ma żadnego racjonalnego argumentu za tym, żebyście w tym wyjątkowym dniu byli pod telefonem. Żadnego 🙂

Rada nr 12. WEŹ BUTY NA ZMIANĘ! Ta rada, to chyba formalność, ale dla porządku ją przytaczam. Nawet, jeżeli jesteś przekonana na 500 %, że wytrzymasz w jednych butach cały dzień, to pamiętaj, że może zdarzyć się coś nieoczekiwanego np. złamanie obcasa. Co wtedy? Otóż to. Pakuj butki na zmianę i miej spokojną głowę 🙂

Rada nr 13. TAŃCZ! Koniecznie! Ja wiem, że tyle wokół się dzieje, a Wy czujecie, że musicie nad wszystkim czuwać czy to nad kuchnią, czy to nad zespołem i… zapominacie o tym, że w tym wszystkim chodzi przede wszystkim o Was, Wasze świętowanie i uśmiech. Także zostawcie wszystko profesjonalistom (przecież i osoby pracujące w kuchni i osoby z zespołu muzycznego WIEDZĄ DOKŁADNIE co mają robić, bo wszystko dokładnie im wyjaśniliście, tak? Tak? To ważne, dopilnuj, żeby usługodawcy dokładnie znali swoje zadania) i idźcie się bawić, tańczyć i śpiewać, przecież po to to wszystko! Niech żyje bal!

Rada nr 14. UMIEŚĆ DROGOWSKAZY. Jeśli Twoje przyjęcie odbywa się w dużym obiekcie lub odbywa się kilka uroczystości w tym samym czasie, dobrze jest umieścić np. tabliczki wskazujące, w którym kierunku powinni udać się Wasi goście.

Rada nr 15. ZREZYGNUJ Z TRADYCJI, KTÓRYCH NIE CHCESZ NA SWOIM WESELU! Mamy bardzo bogaty wachlarz weselnych tradycji. W zasadzie każdy etap wesela może być zbudowany na jej fundamencie.
Co, jeśli jednak nie przemawiają do Ciebie te tradycje i nie chcesz powielać ich na swoim wymarzonym weselu?
Zrezygnuj z nich! Zastąp je własnymi pomysłami i stwórz nowe tradycje. Przeanalizuj, z których schematów chciałabyś zrezygnować i dlaczego oraz pomyśl w jaki sposób mogłabyś je zmodyfikować lub czym możesz je zastąpić. Nie bój się. To WASZE wesele. Zatrzymaj tylko te tradycje, które są dla WAS ważne.

Rada nr 16. WEŹ SOBIE WOLNE OD PLANOWANIA! Tak! Jeśli Twoje myśli bez przerwy będą krążyły wokół organizacji i planowania ślubu i wesela, zaproszeń, kwiatków, menu weselnego itd. bardzo szybko poczujesz się przytłoczona, sfrustrowana i uwierz mi – naprawdę nie będziesz wtedy ani produktywna, ani kreatywna.  Na wszystko znajdziesz czas i naprawdę nie będziesz musiała poświęcać na ślubne sprawy całych dni, jeżeli zrobisz dobry plan i konsekwentnie będziesz się go trzymać (już za chwilę pojawi się tutaj cały wpis dotyczący mądrego planowania wesela). Wystarczy, że systematycznie będziesz realizować zadania z listy i… po ich wykonaniu przestaniesz o nich myśleć. Właśnie to ciągłe przerabianie tego samego zadania, zastanawianie się milion razy nad podjętą już decyzją doprowadza do tego, że czujesz jakbyś nie robiła nic innego oprócz planowania. Od dziś zasada jest taka: podejmij decyzję, która według Ciebie jest najlepsza i co do której nie masz wątpliwości (weź kartkę i długopis i wypisz wszystkie plusy i minusy poszczególnych opcji – podejmuj decyzję na poziomie faktów) i…ZAPOMNIJ O TEJ SPRAWIE! Nie analizuj tego wyboru w nieskończoność. Odhacz jako wykonane i przejdź do kolejnego zadania.
Podczas organizacji i planowania dnia ślubu i wesela nie narzucaj sobie także zbyt dużego tempa. Naprawdę nie musisz załatwić w ciągu jednego dnia 20 spraw, wystarczą maksymalnie trzy dobrze przemyślane, świadome wybory.

Rada nr 17. ZACZERPNIJ DRUGIEJ OPINII. W zasadzie to przynajmniej trzeciej, bo oczywiście Twój przyszły mąż bierze udział w podejmowaniu każdej z decyzji, prawda? 🙂 Tak, więc postaraj się zawsze skonsultować swój wybór z osobą możliwie najbardziej obiektywną. Taki głos rozsądku zawsze jest na wagę złota. W ferworze przygotowań nie na wszystkie aspekty możesz zwrócić uwagę i łatwo jest coś przeoczyć. Idealnie, jeśli radą będzie Ci służyć osoba, która swój ślub ma już za sobą – jej doświadczenia mogą być naprawdę bezcenne 🙂

Rada nr 18. OGRANICZ SWOJE OPCJE! Podczas organizacji i planowania ślubu i wesele może Ci się wydawać, że możliwości są tysiące i nigdy się nie kończą. Postaraj się ułatwić sobie wybór. Wybieraj tylko te inspiracje i pomysły, które spełniają Twoje kryteria odnośnie ceny, stylu wesela czy Twoich początkowych założeń. Wszystkie pozostałe możliwości od razu skreślaj i zapominaj o nich. Jeśli chcesz, aby Twoje wesele odbyło się powiedzmy maksymalnie 40 km od Twojej miejscowości, nie rozpatruj w ogóle lokalizacji powyżej tej odległości. Musisz być konsekwentna, inaczej rzeczywiście łatwo utonąć w oceanie możliwości. Oczywiście, jeśli któraś opcja, nawet niemieszcząca się w Twoich kryteriach, skradła Ci serce nie rezygnuj z niej. To przecież Twój najpiękniejszy dzień i wcale nie chodzi w nim o wojskową dyscyplinę. Uważaj jednak na to, by takie spontaniczne podejmowanie decyzji nie towarzyszyło Ci przez cały okres organizacji, bo może się okazać, że efekt końcowy będzie bardzo chaotyczny i… zaskoczy samą Ciebie.

Rada nr 19.  ZAANGAŻUJ SWOJEGO NARZECZONEGO! O tak, jestem bardzo za! Nie bierz tylko na swoje barki organizacji tego dnia i odpowiedzialności za efekt końcowy. Zaangażuj swojego partnera do CZYNNEGO udziału w przygotowaniach. Deleguj mu zadania, tak by czuł się za nie odpowiedzialny. Zapewniam Cię, że jeżeli dobrze wyrazisz swoje oczekiwania względem powierzanego mu zadania, wywiąże się z nich lepiej niż ktokolwiek inny, a jego satysfakcja będzie ogromna 🙂 Przyszły Pan Młody zdecydowanie powinien dołożyć swoją cegiełkę w organizacji tego wyjątkowego dnia 🙂

Rada nr 20. POZOSTAŃ ZORGANIZOWANA! Nie daj się chaosowi, który może się wkraść w Twoje planowanie wraz ze zbliżającą się godziną 0. Systematycznie wykonuj zadania, wykreślaj je z listy to do i miej porządek w swoich notatkach, bo w nich też łatwo się pogubić. Raz na jakiś czas powinnaś zrobić nową listę zawierającą tylko te rzeczy, które zostały Ci do zrobienia. W zasadzie radziłabym zrobienia trzech list (hej, to tylko trzy kartki, to naprawdę nie jest dużo). Pierwsza lista: rzeczy do zrobienia, których jeszcze nie załatwiłaś. Druga lista: wszystkie do tej pory wykonane zadania i załatwione sprawy. Trzecia lista: sprawy, które wpadają Ci do głowy i myślisz, że dobrze byłoby je także załatwić, ale chcesz to jeszcze przedyskutować. Taki sposób da Ci naprawdę porządny ogląd na Twoją sytuację i będziesz pewna, że absolutnie wszystko masz pod kontrolą i nie powielasz kilka razy tej samej czynności.

 

Uff… kolejna porcja tipów za nami. Następne już w przygotowaniach  🙂

 

 

źródło: www.elegantweddinginvites.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *